Wybór szko³y

Wybieraj¹c dziecku szko³ê musimy zwróciæ uwagê na poziom jaki ona sob¹ reprezentuje. Dziecko, które bardzo dobrze siê uczy powinno trafiæ do odpowiedniej szko³y. Nie ma co na si³ê pchaæ dziecko, które jest przeciêtne do szko³y o bardzo du¿ych wymaganiach. Efekt bêdzie taki, ¿e dziecko przestanie siê uczyæ, a nawet nie bêdzie chcia³o chodzi do takiej szko³y. My bêdziemy mieæ problem bo trzeba dziecko przenieœæ i ból g³owy gotowy. Rodzice czêsto ju¿ du¿o wczeœniej wiedz¹ do jakiej szko³y dziecko pójdzie dalej. Nie tylko do szko³y czasami planuj¹ ju¿ kierunek studiów. Pamiêtam kiedy kiedyœ moi rodzice planowali, ¿e zostanê ornitologiem. Wtedy sam za mocno nie wiedzia³em nawet czym siê taka osoba zajmuje. Podyktowane by³o to tym, ¿e mia³em papu¿ki w domu, które naprawdê lubi³em. Z biegiem czasu ich darcie dziobów zaczê³o mnie denerwowaæ i ju¿ papu¿ek nie by³o. Obecnie jeœli chodzi o ornitologiê to mam czêsto do czynienia z jedzeniem kurczaka na obiad. Dzieci czêsto padaj¹ ofiarami w³asnych niespe³nionych marzeñ swoich rodziców. Wysy³aj¹ Jasia do szko³y sportowej, a Jaœ nawet nie lubi graæ w pi³kê czy inne sporty na komputerze. Ma³o tego nie ogl¹da nawet kana³ów sportowych na kablówce. Jeœli dziecko dorasta i ma na tyle odwagi, ¿e powiedzieæ rodzicom co myœli o ich wyborze to super. Niestety jest wiele przyk³adów na to, ¿e rodzice nie koñcz¹ swojej roli na wyborze szko³y, studiów id¹ dalej. Wybieraj¹ nam osobê, z któr¹ spêdzimy resztê ¿ycia, za³atwiaj¹ nam prace, itd. Nie jest to ³atwe, ale jak widaæ z powy¿szego lepiej w porê powiedzieæ NIE ni¿ byæ wiêŸniem samego siebie. Oczywiœcie rodzice s¹ potrzebni dzieciom do normalnego rozwoju. Musz¹ kreowaæ m³odego cz³owieka, wskazywaæ mu drogê. Z tym, ¿e maj¹ wskazywaæ drogie, a nie wpychaæ go na si³ê. Nawet jeœli nie chce to powiedz¹ kiedyœ docenisz nasz wybór. Ró¿nie z t¹ radoœci¹ z podjêtych przez rodziców decyzji bywa. Jak nie wcisn¹ dziecka do szko³y, która by³a ich marzeniem to chocia¿ wyœl¹ dziecko na zajêcia pozalekcyjne, granie na fortepianie czy tenis ziemny. Mo¿na zrozumieæ, ¿e dzieci s¹ niezdecydowane i najlepiej robi³yby wszystko, zarazem nic. Jednak to s¹ dzieci maj¹ do tego prawo, a zw³aszcza do dzieciñstwa. Nie mo¿emy im ustawiaæ planu zajêæ od ósmej rano do dwudziestej wieczorem. To nie roboty tylko ludzie, mali bo mali, ale ludzie. Nie jest ³atwo byæ rodzicem i to wie ka¿dy kto nim jest lub by³. Trzeba ca³y czas rozgraniczaæ to co jest konieczne od tego co jest niepotrzebne, albo mo¿e poczekaæ. Dzieci prêdzej czy póŸniej wystawi¹ nam ocenê i czasami zaskoczenie jest bardzo du¿e. Zwi¹zane s¹ z tym niepotrzebne nerwy, z³oœæ, p³acz, a wystarczy³o tylko w porê zapytaæ dziecko czy chce graæ na pianinie czy mo¿e graæ w pi³kê no¿n¹? Ale jak to mówi¹ ka¿dy doros³y nie jest g³upi i wie co robiæ, aby jego dziecku by³o najlepiej. Szkoda, ze dzieci dorastaj¹ i powtarzaj¹ z premedytacj¹ wszystkie b³êdy swoich rodziców. Tym samym ko³o siê zamyka, a problemy z wychowywaniem jak by³y tak s¹ i co gorsza bêd¹. Co nowe pokolenie dochodz¹ niestety nowsze bardziej skomplikowane i jeszcze trudniejsze do rozwi¹zania problemy.